Całkiem niedaleko stąd, w Sławniowie, jadącego samochodem 16latka zatrzymało czterech mężczyzn. Wywlekli go za fraki z auta, przyłożyli pistolet do głowy, napoili wódką (dziwni :) ), a dla dodatkowego postraszenia przywiązali go linką holowniczą do zderzaka i przeciągnęłi parę metrów za samochodem po polnej drodze. Chcieli kasę, konkretnie 1500 zeta. Chłopak przerażony mówił, że nie ma takiej kasy więc zawieźli go do domu i dali pięć minut na jej skombinowanie. Chłopak poszedł do domu, opowiedział szybko wszystko rodzicom. Matka zadzwoniła na policję, a ojciec wyszedł do kidnaperów, wyciągnął jednego z nich z auta i mu wpierdolił. Pozostała trójka uciekła, ale szybko ich policja złapała.